Operator jednoosobowy
Budujesz firmę sam i AI ma być Twoim zespołem. Co tydzień dostajesz konkretny system: jak oddać asystentom powtarzalną robotę, żeby ogarniać więcej bez zatrudniania.
Nie znam AI z kursów - używam go codziennie, żeby prowadzić firmę i pilnować formy. W każdy poniedziałek biorę jedną rzecz, która ruszyła mój tydzień, i rozkładam ją tak, żebyś powtórzył ją u siebie. Czytasz przy kawie, resztę robisz.
Piszę do ludzi, którzy chcą AI wpiąć w realną robotę - w firmie albo w formie, a nie zbierać kolejne triki. Poniżej cztery sytuacje. Jeśli w którejś się odnajdujesz, to Twoje miejsce.
Budujesz firmę sam i AI ma być Twoim zespołem. Co tydzień dostajesz konkretny system: jak oddać asystentom powtarzalną robotę, żeby ogarniać więcej bez zatrudniania.
Masz zespół, ale AI wciąż traktujecie jak ciekawostkę. Pokazuję, jak wpiąć je w środek firmy - proces po procesie - zanim zrobi to konkurencja.
Rozliczasz się z efektu, nie z etatu. AI to Twoja przewaga: robisz w tydzień to, na co inni potrzebują miesiąca. Dostajesz procesy, nie kolejne „top 10 promptów".
Firma to nie wszystko. Pokazuję, jak te same narzędzia i dane wpinam w trening, sen i dietę. Zdrowie prowadzone jak projekt, nie jak noworoczne postanowienie.
Bez przegadanego intro i bez „mam nadzieję, że to dla ciebie cenne". Trzy stałe elementy w każdym wydaniu - i temat, który akurat ruszył mój tydzień.
Jedna rzecz, którą w tym tygodniu testowałem u siebie - rozłożona na części. Co zrobiłem, czym i co z tego wyszło. Z gotowcem, jeśli jest co skopiować.
Dwie, trzy nowości z AI, które faktycznie warto znać - przepuszczone przez jedno pytanie: czy sam bym tego użył. Bez szumu i „przełomów" co drugi dzień.
Prompt, asystent albo automatyzacja, która akurat u mnie chodzi. Prosto z workspace’u, nie z teorii - do podejrzenia i odpalenia u siebie.
Co poniedziałek jeden z tych tematów - ten, który realnie ruszył mój tydzień do przodu.
Fragment jednego z poniedziałkowych maili. Bez ściany tekstu, z konkretem do skopiowania na końcu.
Poniedziałek, 7 rano. Na liście: przegląd sześciu konkurentów przed decyzją o nowej ofercie.
Rok temu zeszłoby mi na tym pół dnia - klikanie po stronach, cennikach, wyłapywanie kto jak się pozycjonuje. W tym tygodniu zrobił to za mnie jeden asystent. Wrzuciłem linki, dostałem tabelę: pozycjonowanie, ceny, hook z hero, czego każdemu z nich brakuje.
Poniżej pokazuję Ci go w całości - prompt, dane wejściowe i format, w jakim zwraca wynik. Skopiujesz i odpalisz u siebie w dziesięć minut.
Od dwóch lat układam firmę tak, żeby powtarzalną robotę przejmowali moi asystenci AI - a ja zostawał na tym, czego nie da się oddać: na decyzjach, kierunku i własnym myśleniu.
Te same narzędzia i dane wpinam w trening, sen i dietę. Zdrowie prowadzę jak projekt, nie jak noworoczne postanowienie.
Nie sprzedaję Ci teorii z konferencji. Piszę o tym, co akurat stoi u mnie w produkcji i realnie działa. O wtopach też - bo z nich zwykle wynika najwięcej.
Pięć rzeczy, o które ludzie pytają najczęściej. Reszta - w pierwszym mailu.
Zero zł. Zawsze. Newsletter jest darmowy i taki zostanie - buduję nim audytorium, nie sprzedaję dostępu.
Raz w tygodniu, w poniedziałek o 07:00. Nie częściej - i nie „gdy akurat mam coś do sprzedania".
Nie. Jeden mail tygodniowo, bez ukrytych sekwencji sprzedażowych zaraz po zapisie. Zapisujesz się na newsletter, nie na lejek.
Jeśli szukasz listy „100 promptów do skopiowania" albo newsa o każdym nowym modelu - to nie tutaj. Piszę o procesach i o tym, co realnie działa, nie o ciekawostkach.
Jednym kliknięciem, ze stopki każdego maila. Bez pytań i bez „czy na pewno chcesz odejść".
Jeden mail tygodniowo. Mięcho z trzech obszarów: testy z AI, decyzje przy firmie, protokoły zdrowotne. Plus konkretne porady.
Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej, zgadzasz się na to. Zgodą możesz zarządzać w ustawieniach, a szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.
Zdecyduj, na co się zgadzasz. Zmianę możesz cofnąć w dowolnej chwili.